Rejs na archipelag

Cisza i spokój

Bornholm przyciąga cichymi zatokami i plażami, otoczonymi przez wysokie klify. Warto tu choćby na chwilę zatrzymać się, posmakować świeżo przyrządzonych ryb, nacieszyć się słońcem i odetchnąć powietrzem przesyconym zapachem ziół i rozgrzanych skał, porozmawiać z życzliwymi mieszkańcami tej wyspy, gdzie czas płynie zupełnie innym rytmem.

Artyści i rybacy

Zdecydowanie warto wybrać się promem na dwie maleńkie wysepki: Christianso i Frederikso, liczące około stu mieszkańców. Wyspy są ufortyfikowane i pozostają pod zarządem duńskiego Ministerstwa Obrony. Oprócz 20 zatrudnianych przez ministerstwo pracowników na wyspach mieszkają rybacy oraz artyści, których przyciągnęło tu piękno lokalnej przyrody.

Miniarchipelag

Na głównej wyspie działa jeden mały hotel z karczmą oraz miniaturowe pole biwakowe na 20 namiotów. Konserwator przyrody zabronił nie tylko budowania tu nowych domów, ale także wprowadził zakaz używania samochodów oraz hodowli psów lub kotów ze względu na możliwość zanieczyszczenia wody pitnej. Miniarchipelag przyciąga rocznie aż 75 tysięcy turystów przybywających tu na kilkugodzinne wycieczki małymi statkami z Allinge, Gudhejem i Svaneke na Bornholmie.

Zapisz się do newslettera
Adres email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *