Podróż przez duńskie wyspy. Andersen, syberyjskie tygrysy i białe klify

Duńskie wyspy: Zelandia, na której leży Kopenhaga oraz połączone z nią mostami Mon oraz Lolland-Falster oferują wszystko, czego dusza turysty zapragnąć może. Bliskość stolicy  sprawia, że ten duński zakątek to nie tylko atrakcyjny cel wakacji, ale także krótkich wypadów weekendowych.

Urokliwe wyspy. Zelandia południowa, Mon oraz Lolland-Falster – to idylliczna atmosfera i bajkowe otoczenie© visitdenmark.com

 Bajkowa wycieczka

Na duńską wyspę Zelandię przyciąga Polaków nie tylko stolica – Kopenhaga, ale również bardzo wiele atrakcji, które oferuje ten ciekawy region.

Warto odwiedzić zabytkowe miasteczko Maribo i posłuchać jazzu na jeziorem. © BEST-Production/visitdenmark.com

Poruszając się na południe od stolicy Danii szybko napotkamy połączone mostami, kolejne urokliwe wyspy. Mon oraz Lolland-Falster – to idylliczna atmosfera i bajkowe otoczenie. Nie jest przypadkiem, że tutaj powstały najpopularniejsze na świecie bajki Hansa Christiana Andersena.  Na wyspie Mon, zachwyciły go niezwykłe kredowe klify.

Na wyspie Mon, Hansa Christiana Andersena zachwyciły niezwykłe kredowe klify.  Møns Klint © Tage Klee

Zauroczony miejscem zatrzymał się  na dłużej w pobliskim, krytym strzechą pałacyku Liselund, otoczonym romantycznym parkiem. Pałac  Liselund jest jedynym na świecie pałacem z dachem pokrytym strzechą. To niezwykle miejsce, przed oknami roztacza się widok na położone w malowniczej kotlinie łabędzie jezioro. Stąd widoczne są również inne budowle parku: norweski szałas górski, chiński pawilon herbaciany i domek szwajcarski, w którym duński pisarz H. Ch. Andersen napisał jedną ze swoich bajek.

Pałac  Liselund na wyspie Mon jest jedynym na świecie pałacem z dachem pokrytym strzechą. Tu zamieszkał bajkopisarz H. Ch. Andersen.  © Thomas Rousing/visitdenmark.com

Region wokół pobliskiej miejscowości Skelskor nazywany jest „Krainą Hansa Christiana Andersena” ze względu na liczne zamki i rezydencje, w których często gościł sławny bajkopisarz.

W zamku Holsteinborg można obejrzeć jego pracownię. Wielki atut regionu Skelskor to 142 km linii brzegowej ze wspaniałymi piaszczystymi plażami, przystaniami jachtowymi i ośrodkami sportów wodnych. Amatorzy wodnych przejażdżek mogą się wybrać statkiem na rejs po fiordzie lub do Wielkiego Mostu.

Cud natury nad Bałtykiem: Møns Klint. Białe, kredowe skały klifowego wybrzeża wyspy Mon, wznoszą się ponad turkusowym morzem. ©Emilie Ristevski/wonderfullcopenhagne.com

Cud natury nad Bałtykiem

Klif i wąska plaża u jego podnóża to prawdziwe muzeum geologiczne. Stevns Klint.  ©Frame&work/ visitdenmark.com

Białe, kredowe skały klifowego wybrzeża wyspy Mon, wznoszące się ponad turkusowym morzem oraz fakt, że region ten jest najdalej na południe wysuniętą częścią Danii spowodowały, że nazywa się go Morzem Południowym.

Møn Klint – kredowe wybrzeże Bałtyku

Wyspa Mon słynie ze wspaniałych białych klifów (Møns Klint). Wysokie i strome kredowe skały wyrastają wprost z plaży Bałtyku i   ciągną się przez ponad 7 km. Nadmorskie urwiska we wschodniej części wyspy są największą atrakcją krajobrazową w Danii. Co więcej, są to najwyższe wybrzeża klifowe na całym Bałtyku. Wysokość ścian Møns Klint dochodzi do ok.128 m ponad lustrem wody. Klif i wąska plaża u jego podnóża to prawdziwe muzeum geologiczne. Kredowe skały powstały ze szczątków organizmów morskich ( ryby, mątwy, muszle, ślimaki, jeżowce i gąbki), gromadzących się na dnie tropikalnego morza u schyłku ery mezozoicznej (ponad 70 mln lat temu). Zachowały się skamieniałości żyjących w ówczesnym morzu koralowców, amonitów i belemnitów.

Klifowe wybrzeże półwyspu Stevns na wyspie Zelandii chociaż ustępujące urodą słynnym klifom na wyspie Møn, jest również warte odwiedzenia. Wapienno-kredowe urwiska (Stevs Klint) liczą do 40 m wysokości i ciągną się na przestrzeni 15 km.  © Frame&work/visitdenmark.com

Śnieżnobiałe formacje skał przyjmują  niekiedy niezwykłe kształty.

Kontrastuje z nimi turkusowa toń Bałtyku, przywołująca skojarzenia ze wybrzeżem Morza Śródziemnego . Ich powstanie miało miejsce ponad 70 milionów lat temu. Wówczas Dania, jak większa część Europy była pokryta ogromnym kredowym morzem. W głębinach żyły dzisiaj zachowane jako skamienieliny.

Klify wyspy Mon pokrywa niezwykła roślinność. Buki zachowują tutaj przez całe lato jasnozielony wiosenny kolor.  © visitdenmark.com

Kredowe wybrzeże wyspy Mon, pokrywa niezwykła roślinność. Buki zachowują tutaj przez całe lato jasnozielony wiosenny kolor, ponieważ wysoka zawartość wapnia w podłożu eliminując żelazo i mangan, zmusza drzewa do ciągłego produkowania zielonego barwnika w liściach. W zaroślach kwitną dzikie orchidee, prawie dwadzieścia odmian będących prawdziwą rzadkością.

Wapienno-kredowe urwiska Stevs Klint liczą do 40 m wysokości. Najlepszy punkt widokowy znajduje się za miejscowością Hojerup, gdzie przy krawędzi klifu stoi mały kościół Hojerup Gamle Kirke, zbudowany w drugiej połowie XIII w. Ponieważ brzeg nieustannie cofa się pod naporem morza, w 1928 r. kościelna wieża wraz z fragmentem chóru runęła w przepaść. Zdj. Tage Klee © Tage Klee.

Ukoronowaniem podróży wzdłuż klifów jest wizyta w Elmelunde.

Na tle błękitnego nieba widnieje świetliście biały, najstarszy kościół na wyspie Møn. W 1885 roku podczas odnawiania wnętrza kościoła, przypadkowo natknięto się na wspaniałe kolorowe freski. Nieznany malarz otrzymał imię Mistrza z Elmelund. Freskai z XV w uchodzą za najwspanialsze w Danii i jedne z piękniejszych w Europie. Przedstawiające sceny z życia codziennego malowidła można podziwiać w kościołach Elmelunde kirke, Fanefjord kirke i Keldby kirke.

Z mrocznego wnętrza kościoła Hojerup Gamle Kirke   można wyjść na niewielki balkonik, z którego roztacza się wspaniały widok na kredowe skały i  błękitno-zielone morze. Po drewnianych schodach można zejść na kamienisty brzeg. Na dalszy spacer lepiej jednak wybrać się jedną ze ścieżek ponad klifami. Wędrówka u ich podnóża może być niebezpieczna – krucha skała co pewien czas osypuje się, tworząc zagrożenie dla spacerowiczów. Wschodnia Zelandia, Zdj. Tage Klee © Tage Klee.

Odwiedzając duńskie wyspy: Zelandię , Mon oraz Lolland-Falster, doznasz niezapomnianych wrażeń. Leżą bliżej niż myślisz…

W Park Safari Knuthenborg można spojrzeć prosto w oczy tygrysa syberyjskiego.                          ©visitdenmark.com

Park safari Knuthenborg – mnóstwo atrakcji dla całej rodziny

Jedną z głównych atrakcji turystycznych regionu stanowi bezsprzecznie najpiękniejszy i drugi co do wielkości w Europie, Park Safari Knuthenborg należący do hrabiostwa Knuth. Znajduje się on niedaleko miasta Maribo na wyspie Lolland.

Jedną z głównych atrakcji wyspy Lolland stanowi  drugi co do wielkości w Europie, Park Safari Knuthenborg. Zdj.Finn Brasen © visitdenmark.com

Park Safari Knuthenborg – to ogromny park krajobrazowy, który można zwiedzać samochodem, rowerem lub pieszo. Spotkać można tu zwierzęta z całego świata, które poruszają się na wolności – bardzo blisko podjechać do tygrysów syberyjskich i … spojrzeć im prosto w oczy. Na ogromnej sawannie pasą się nosorożce, żyrafy, zebry i antylopy. W małpim gaju wspinają się tuż obok turystów żwawe małpiatki.

Park Safari Knuthenborg – to także ogromny plac zabaw dla dzieci. Zdj. Niclas Jessen                     © visitdenmark.com

Park Safari Knuthenborg – to także ogromny plac zabaw dla dzieci, restauracje urządzone z myślą o dzieciach i specjalnie przygotowane miejsca, gdzie można urządzić piknik.

W Centrum Średniowiecza w Nykobingu na wyspie Falster, regularnie odbywają się turnieje rycerskie.© visitdenmark.com

Centrum Średniowiecza przeżyj dzień w średniowieczu na wyspie Falster

Czas zatrzymał się tutaj w roku 1396, za panowania królowej Danii, Małgorzaty I. Centrum Średniowiecza Middelaldercentret w Nykobingu na wyspie Falster – to pieczołowicie odtworzone średniowieczne miasto z żywymi postaciami. Mieszkańcy, którymi są pracownicy tego niezwykłego muzeum- eksperymentarium a także odwiedzający je turyści żyją rytmem czasów średniowiecza.

Centrum Średniowiecza w Nykobingu na wyspie Falster. Strzelnie z katapulty. © visitdenmark.com

W mieście, w którym wita burmistrz można zajść do chaty kowala, szewca, krawca, a na targu na którym roi się od kuglarzy i innej gawiedzi zakupić amulet, chroniący na przykład przed błędami lekarzy.

W Centrum Średniowiecza odbywają się turnieje rycerskie, a spragnionych i głodnych zaprasza średniowieczna gospoda Pod Złotym Łabędziem.

Zwariowana kraina cukierkowa Bonbon-Land

„BonBonlandia” na wyspie Lolland – to unikalny w skali światowej park rozrywkowy o powierzchni ponad 110.000 m2, miejsce które jest w stanie rozbawić każdego bez względu na wiek!

„BonBonlandia” park rozrywki na wyspie Lolland to wspaniała zabawa dla całej rodziny. Zdj.  VISM/© visitdenmark.com

Ponad 60 różnych przedziwnych i przezabawnych atrakcji – na wodzie, w powietrzu i na ziemni: przeprawa na tratwach, „Szlak  Purtającego Psa”, okręcający się „Zwariowany Żółw”, „Szczur Wodny”, który zaprasza do wędrówki w „świat podziemnych kanałów”, „Wyrzutnia”, dzięki której łodzie i pasażerowie pluskają się w wodzie, „Smok i Robak”, które gwarantują ściskanie w żołądku, „”Rowery Mew” oraz „Łodzie Rzęsy Wodnej”, które wymagają ostrej pracy nóg. Innymi słowy: wspaniała zabawa dla całej rodziny!

Miłośników kite i windsurfingu przyciągają na duńskie wyspy doskonałe warunki do uprawiania tego sportu .Zdj. Claire Droppert © Claire Droppert

Aktywne wakacje

Na duńską wyspę Zelandię przyciąga Polaków nie tylko stolica – Kopenhaga, ale również bardzo wiele atrakcji, które oferuje ten ciekawy region.

Południowa Zelandia, wyspy Falster, Lolland i Mon to prawdziwy raj dla urlopowiczów. Plaża na wyspie Lolland. Zdj. Lalandia © visitdenmark.com

W dodatku znajdują się w bliskim sąsiedztwie stolicy. Południowa Zelandia, wyspy Falster, Lolland i Mon to prawdziwy raj dla urlopowiczów. Okolica jest wręcz stworzona dla pieszych i rowerowych wędrówek. Zarówno morze, jak i tutejsze plaże zostały uznane za najczystsze w Europie. Zwłaszcza miłośników windsurfingu przyciągają doskonałe warunki dla uprawiania tego sportu.

Zarówno morze, jak i tutejsze plaże zostały uznane za najczystsze w Europie i oznaczone symbolem błękitnej flagi. Plaża na wyspie Lolland. © visitdenmark.com

Rowerowo

Wyspy mają znakomite ścieżki rowerowe. W licznych punktach informacji turystycznej można zaopatrzyć się w mapy i wypożyczyć rower. Polecamy wyspę Mon, która  oferuje siedem pięknych szlaków różniących się między sobą długością i stopniem trudności oraz widokami. Około 70 km liczy sobie wielka trasa rowerowa dokoła wyspy.

Wyspa Mon oferuje siedem pięknych szlaków różniących się między sobą długością i stopniem trudności oraz widokami. © visitdenmark.com

Oferuje wycieczkę wzdłuż słynnych kredowych klifów porośniętych bukami. Trasę można  pokonać w jeden dzień. Można też dłużej, by poszukać po drodze urokliwych miejsc, korzystać z kąpieli w morzu i obserwować rybitwy oraz kormorany. Wszystkie warianty są możliwe do zrealizowania. W prawie każdej miejscowości, znajdziecie bez problemu domki letniskowe, pokoje do wynajęcia oraz campingi.

Wzdłuż rowerowego szlaku znajdziecie bez problemu domki letniskowe, pokoje do wynajęcia oraz campingi. Zdj. VISM© visitdenmark.com

Duńskie wyspy i ich atrakcje leżą zaledwie 100 km od Kopenhagi. Do stolicy Danii możemy dotrzeć promem TT Line ze Świnoujścia do Trelleborga, a następnie przez most nad Sundem.

Urokliwe miasteczko Stege  na wyspie Mon słynące z doskonałych śledzi. Nad średniowiecznym miasteczkiem króluje masywna czerwono-biała ceglana wieża potężnego kościoła Św. Jana. Zwiedzając miasto możemy się dowiedzieć, że dobrobyt Stege przez wiele stuleci był budowany na rybołówstwie,  przede wszystkim na odłowie śledzi. Tylko parę kroków od kościoła znajduje się Muzeum wyspy dokumentujące jej długą historię. Zaraz za nim prezentuje się ostatnia jeszcze zachowana brama miejska – średniowieczna „Brama Młyńska”. Po starym bruku Storegade wracamy z powrotem do portu. W każdy wtorek od lipca do połowy sierpnia, na deptaku usianym kolorowymi straganami odbywa się targ uliczny. Zdj. Tage Klee. Copyright Tage Klee.

 

Morze potrafi też niszczyć, czego dowodem są klifowe wybrzeża Stevns Klint, na wschodnim wybrzeżu wyspy Zelandii. Wapienno-kredowe urwiska (Stevs Klint) liczą do 40 m wysokości i ciągną się na przestrzeni 15 km.  Zdj. Frame&work/© visitdenmark.com

 

Wspaniałe plaże na wyspie Zelandia w okolicy Fakse. Zdj. Palle Jorly © visitdenmark.com

 

Møns Klint na wyspie Mon. Nadmorskie urwiska we wschodniej części wyspy są największą atrakcją krajobrazową w Danii. Co więcej, są to najwyższe wybrzeża klifowe na całym Bałtyku. Wysokość ścian Møns Klint dochodzi do ok.128 m ponad lustrem wody. Zdj. Frame&work © visitdenmark.com

 

Widowiskowe klify na wyspie Mon. Møns Klint. Zdj.  Jesper Plambech © visitdenmark.com
Rejsy De Luxe TT-Line
Zapisz się do newslettera
Adres email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *