Muzeum Ikea

Muzeum Ikea

 

#lista marzeń

Muzeum IKEI było na liście marzeń Pauli odkąd dowiedziała się o jego istnieniu. Mieliśmy więc dużą motywację (nie ma żartów, marzenia trzeba realizować i robić miejsce na kolejne!), żeby do niego dotrzeć. Dlatego opuszczając Skanię (Skåne), jak na wielkich fanów IKEI przystało, czym prędzej ruszyliśmy do Älmhult – na północ.

Muzeum Ikea#gdzie?

Lokalizacja w małym szwedzkim miasteczku, o którym zdarzyło nam się usłyszeć, że jest w środku niczego, nie została wybrana przypadkowo. To właśnie tam w 1958 roku Ingvar Kamprad założył pierwszy sklep firmy. Budynek jest oryginalny, a dodatkowo naprawdę piękny pod kątem architektonicznym.

 

#dlaczego IKEA?

Na początek ciekawostka! Wiecie skąd wzięła się nazwa IKEA?

Ingwar – imię założyciela

Kamprad – jego nazwisko

Elmtaryd – farma, na której dorastał

Agunnaryd – miejscowość w Småland (południowa Szwecja) , z której pochodził

Muzeum Ikea

#szyjemy!

Zaczęliśmy od wystawy czasowej dotyczącej tkanin. Świetne są interaktywne stanowiska, na których można przetestować materiały, które zmieniają swój kolor pod wpływem światła i temperatury, stworzyć własny wzór, który jest wyświetlany na ścianach muzeum, a na koniec uszyć poszewkę na poduszkę, torbę albo fartuch korzystając z nieograniczonej ilości tkanin. Genialna zabawa, ruszyliśmy dalej z nowymi torbami i umiejętnościami krawieckimi, ha!

 

#szwedzki dom

Wystawa główna dzieli się na 3 części – “korzenie”, “nasza historia” i “wasze historie”.

Pierwsza przeprowadza nas przez historię szwedzkiego wzornictwa, zaczynając od pokazania tradycyjnych domostw, ich wyposażenia oraz szczególnego przywiązania Szwedów do natury. Ciekawy jest fakt, że kuchnia była wyjątkowym miejscem w każdym szwedzkim domu – epicentrum zdarzeń i spotkań. Za to gospodynie domowe były szczególnie doceniane i cenione za swój wkład w życie całej rodziny i umiejętności pogodzenia całej masy obowiązków.

Muzeum Ikea#Ingwar młodzieniaszek

Ingwar Kamprad był kilkuletnim chłopcem, kiedy zaczął wykazywać szczególne zdolności biznesowe. Pierwsze doświadczenie zdobywał sprzedając zapałki swoim sąsiadom. Z zapałkowego biznesu przeszedł do sprzedaży ryb, świątecznych dekoracji, a później długopisów. W wieku 17 lat, w 1943 roku, założył Ikeę i tak rozpoczęła się trwająca do dziś historia.

 

#polski dąb

Jednym z pierwszych dostawców drewna dla Ikei była Polska. Ceny dębowego drewna, przy zakupie dużych ilości, były w naszym kraju bardzo przystępne. Sklep skupował od jasne drzewo i powoli przekonywał Szwedów, zakochanych w ciemnych meblach, do nowego trendu, który wkrótce zagościł w setkach domów. Ikea i jej niskie ceny okazały się być hitem, sklepy były pełne klientów szukających porad u świetnie wykwalifikowanych sprzedawców.  

Muzeum Ikea
Muzeum Ikea

#usprawnienia, ułatwienia, ergonomia

Ingwar, który do dziś kupuje swoje ubrania w second-handach i jeździ swoim ponad 20-letnim Volvo, jest osobowością bardzo pragmatyczną. Ikea jest tą pragmatycznością przesiąknięta. Tam gdzie tylko się da, sklep poszukuje oszczędności miejsca, materiałów, ilości odpadów i zmniejszenia zanieczyszczeń środowiska, ciągle szukając nowych usprawnień.

 

#fotka

Pod koniec wystawy czekała nas niespodzianka, mogliśmy zrobić sobie zdjęcie na specjalnie do tego przygotowanej ekspozycji. Zasiedliśmy przy zastawionym ikeowskim stole i cyknęliśmy sobie fotkę. W kilka sekund dostaliśmy okładkę katalogu Ikea, na której byliśmy my. Ekstra prezent, dzięki Ikea!

 

#om om om

Na sam koniec zostawiliśmy sobie same przyjemności, czyli jedzenie. W muzeum Ikei jest fantastyczna restauracja, która serwuje wariacje na temat klasycznych kuleczek mięsnych. Pauli wybrała wersję wegetariańską, a ja meksykańską. Obie były przepyszne i w nie-szwedzkiej cenie 30zł za danie! Zaskoczenie i zadowolone, pełne brzuchy.

Muzeum Ikea

Zapisz się do newslettera
Adres email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *