Mój pierwszy raz na promie!

Mój pierwszy raz na promie!

Dziś z samego rana w Świnoujściu rozpoczyna się moja przygoda. Choć tak naprawdę rozpoczęła się parę tygodni wcześniej, wraz z wysłaniem zgłoszenia do konkursu. Kto by pomyślał, że to ja zostanę Reporterem TT-Line!

Wraz z podpisem na umowie i uściskiem dłoni pomiędzy mną, a p. Anetą przypieczętowałem swój los reportera TT-Line na rok 2017! Przede mną przynajmniej 8 wypraw – co da w sumie 16 podróży promem (yeah!), parędziesiąt odwiedzonych miejsc i setki ludzi spotkanych na mojej drodze!

1-1-1-Świnoujście

Pierwsza destynacja to Trelleborg, miasto z którego możemy w prosty sposób dopłynąć promem ze Świnoujścia. Ja zostanę w nim trochę dłużej, aby udowodnić podróżującym, że Trelleborg nie jest tylko miastem portowym – koniecznym przystankiem na drodze do dalszych części Skandynawii. Następnie odwiedzę Falun w Falun 😉 To największa gmina regionu Dalarna (pod względem liczby ludności). Część miasta znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, a dlaczego? To dobre pytanie i na pewno napiszę o tym więcej!

Wiecie co? Trochę się stresuję! Nigdy nie prowadziłem bloga, ani nie pisałem tekstów.

#PROM

W życiu nie podróżowałem statkiem. Ok, może trochę naciągam rzeczywistość, ale przecież rejs piracką łajbą (rybackim kutrem) wokół Helu to nie prawdziwa podróż. Prom jest ogromny! Teraz już rozumiem, gdzie mieszczą się te wszystkie samochody, tiry, ludzie, psy, załoga, czyste ręczniki, jedzenie i napitki! Statek jest olbrzymi! Ale już po wejściu na pokład rozumiemy, że tak naprawdę mamy do czynienia z ogromnym hotelem (+parking). Takim, który w jednej chwili stoi w Polsce, a parę godzin później jest już w Szwecji. Po wejściu na pokład wita nas obsługa przy… recepcji, skąd jesteśmy kierowani na posiłek. Jaki? to już zależy od pory w jakiej wyruszamy. Proszę Państwa, hotel jak się patrzy!

 

1-1-7-Prom_Świnoujście

 

1-1-16-Prom_Bałtyk

#TERAZ to właśnie ten moment, kiedy tak naprawdę dotarło do mnie co się właśnie wydarza. Wychodzimy z portu, a skaczę i cieszę się jak Cezary! o-matulu-kochana! się dzieje!

1-1-10-Prom_Bałtyk

 

1-1-26-Prom_Bałtyk

To co mnie naprawdę uderzyło podczas zwiedzania pokładu, to to jakim niesamowicie pięknym kawałkiem architektury jest prom. W połączeniu z plastyką światła zachodzącego słońca i morskim horyzontem widoki są nieziemskie – a może właśnie bardzo ziemskie! Jak opisać nieopisywalne. Mam nadzieję, że zdjęcia pokażą więcej!

1-1-11-Prom_Bałtyk

 

1-1-17-Prom_Bałtyk

#FAKTY

* prom jest bardzo cichy i bardzo ‘gładko’ sunie po morzu. Sam cierpię na chorobą lokomocyjna (autobusy to moja zmora) i zastanawiałem się jak to będzie na morzu.

Okazało się, że no problemo. Nic złego się nie wydarzyło, a podróż była bardzo komfortowa.

* z informacji które uzyskałem od załogi wiem, że prom Nils Dacke wychodzi z portu w każdych warunkach. Niestraszne mu wichury i sztormy, a dzięki jego gabarytom na promie nie buja i nie czuć wibracji silnika (w przeciwieństwie do starych PKSów!)
* prom chodzi a nie pływa! wyjście z portu, wejście do portu – zapamiętajmy do końca życia!

1-1-21-Prom_Bałtyk

 

1-1-22-Prom_Bałtyk

Śledź Reportera TT-Line na FacebookuWyrusz do Skandynawii z TT-Line